„W kontekście rosyjskim należy używać innych niż na zachodzie Europy pojęć na określenie takich zjawisk jak prawica, lewica czy konserwatyzm” – stwierdza Maria Sniegowaja w rozmowie z Małgorzatą Nocuń. O ile w Polsce mówiąc o konserwatyzmie odnosimy się zatem do wartości, które kształtowały społeczeństwo przed czasami komunistycznymi, to w warunkach rosyjskich właśnie z nimi wiąże się chęć powrotu do przeszłości. Znaczne bardziej trafne jest w tej sytuacji zatem mówienie raczej o tradycjonalizmie niż o konserwatyzmie.

Nasilające się obecnie tendencje tradycjonalistyczne są w opinii Sniegowej tradycyjną „ucieczką od wolności”. Nieprzygotowane na reformy i niesamodzielne społeczeństwo odrzuciło liberalizm na rzecz panującego dziś paternalistycznego systemu autorytarnego. Niechęć do liberalnych reform zbiegła się jednocześnie z interesami odsuniętej od władzy grupy „siłowików”, którym powrót na polityczne salony umożliwił Władimir Putin. Nostalgia za ZSRR posunęła się jednak, jak mówi Sniegowaja, zbyt daleko – to właśnie w oparciu o nią funkcjonuje bowiem obecny system, różniący się od poprzedniego, sens istnienia mający jednak podobny.

Rosyjski tradycjonalizm jednocześnie jest „antyliberalizmem, głosem sprzeciwu przeciwko zachodnim wartościom”. W retoryce polityków brakuje przy tym spójności, czego przykładem jest inicjatywa wprowadzenia „prawa o wielożeństwie”, w żaden sposób nie korespondująca z deklaratywnym wsparciem tradycyjnego modelu rodziny. W rzeczywistości mamy bowiem do czynienia z ideologiczną próżnią, „postmodernistycznym miksem wartości tradycyjnych i współczesnych”, do funkcjonowania w którym zmuszone jest rosyjskie społeczeństwo. Choć w Rosji funkcjonuje obecnie wiele ideologii, to jednak wszystkie one według Sniegowajej są traktowane przez władzę instrumentalnie. Dowodzi tego choćby szybkie porzucenie idei „Noworosji” po porażce polityki Moskwy względem wschodniej Ukrainy.

Aktywne działania władzy w sferze ideologii wiążą się w dużym stopniu z kryzysem gospodarczym, są próbą „zastąpienia lodówki telewizorem”. Kreml nie był w stanie zapewnić Rosjanom dotychczasowego poziomu życia, stara się ich zatem skłonić do wyrzeczeń w imię idei imperialnego nacjonalizmu. Ważną rolę w tej polityce odgrywa rosyjska Cerkiew prawosławna.

Pełen wywiad Małgorzaty Nocuń z Marią Sniegową w miesięczniku „Znak” nr 10/2016.

Znak