Russkij mir to wszystkim dobrze znane pojęcie, które szczególnie w ostatnich latach zrobiło sporą karierę i właściwie nie tłumaczy się go na języki obce. Bardzo rzadko można spotkać jego wymienne stosowanie ze sformułowaniem rosyjski świat. Russkij mir to dość ulotne określenie obszaru oddziaływania rosyjskiej kultury i języka rosyjskiego, wykraczającego poza obecne granice Rosji.

Michaił Niemcew podejmuje temat odwiecznego konfliktu znaczeniowego między rosyjskością a ruskością i tłumaczy dlaczego zmiana narracji jest niewłaściwa.

Nie ma wątpliwości, że rozbieżność znaczeniowa między russkim mirem a rosyjskością istnieje. Co więcej, błędne wykorzystanie wybranych terminów niewątpliwie rodzi spory historyczne.

Aktualna debata na temat bieżących wydarzeń oraz potencjalnych scenariuszy dotyczących przyszłości Rosji mocno eksploatuje termin russkij mir. Wykorzystują go zarówno media, które dowolnie używają go w różnych kontekstach, dając duże pole do interpretacji odnośnie do jego właściwego znaczenia. Wykorzystują go również politycy na Krymie, używając go do legitymizacji swoich działań – tak jak to zadziało się w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainie.

W swoich 5 tezach Niemcew zwraca uwagę, że te zabiegi mocno spłaszczają wydźwięk terminu russkij mir i pozbawiają go „ponadterytorialnego charakteru”. Ruskość nie powinna być przywiązana do wybranego obszaru bądź grupy etnicznej, a powinna być zakorzeniona w duszy i opisywać część społeczeństwa dzielącego wspólną kulturę, historię i język. Russij mir w swojej esencji odnosi się przecież do wspólnoty Rosjan, ich codziennych problemów i rzeczywistości – konkluduje Niemcew.

Cały tekst Michaiła Niemcewa jest dostępny w serwisie Gefter.ru.